Klient szuka fachowca w dwóch trybach. Awaria — cieknący kran, brak prądu w połowie mieszkania — to szybkie „hydraulik w pobliżu” albo „elektryk pogotowie” i telefon do pierwszej firmy z Map Google. Remont łazienki czy wykończenie mieszkania to decyzja na tygodnie: porównywanie realizacji, opinii i tego, czy ekipa w ogóle przyjeżdża do danej dzielnicy.
Firmy pracujące u klienta mają w Google specyficzną sytuację. Nie przyjmują klientów pod adresem, więc wizytówka powinna pokazywać obszar obsługi, a nie ukrywać się pod adresem mieszkania właściciela. To wpływa na to, gdzie i jak wizytówka się wyświetla.
W tej branży sporo zależy od zdjęć i konkretów. Klient chce zobaczyć łazienkę przed i po, wiedzieć, czy firma zajmuje się całością, czy tylko płytkami, i jak wygląda wycena. Strona, która to pokazuje, przekonuje lepiej niż ogólne „kompleksowe remonty”.